
W zależności od gazu jakim zostanie wypełnione wnętrze żarówki, zmienia się kolor światła jaki daje, a także długość świecenia. Znaleziono sposób, aby uzyskać jasne światło i utrzymać jednocześnie jak najwyższą żywotność żarówki, jednak wiązało się to ze znacznie zwiększonymi kosztami. Jak więc widać, coś za coś. Od jakiegoś czasu popularne są też jarzeniówki, ale działają one dość specyficznie, mianowicie nie używają światła, tylko neonu. Sporym plusem lamp jarzeniowych był fakt, że można było uzyskiwać z nich dowolne kształty. Dzięki temu znalazły one dość szybko zastosowanie w reklamie. Każda licząca się firma chciała mieć nad wejściem swój świecący nocą szyld. Dalsze eksperymenty w tym kierunku spowodowały, że uzyskiwano różnokolorowe światło. Dzięki tym wszystkim eksperymentom nasze dzisiejsze ulice wyglądają tak jak wyglądają, czyli są kolorowe od reklam zawieszonych w każdym miejscu, szczególnie kiedy mowa o centrach miast, a także wszelkiego rodzaju ulicach, bo przecież praktycznie na każdym osiedlu stoi wzdłuż ulicy cały szereg lamp.