
Po około piętnastu latach od sukcesu lampy naftowej postanowiono spróbować innej metody oświetlania pomieszczeń. Wszystko rozpoczęło się od prób spalania gazu węglowego. Początkowo udało się oświetlić tym sposobem jaskinię, aby na początku XIX wieku przenieść ten sposób do oświetlania domów. Ten sukces sprawił, że postanowiono pójść jeszcze dalej. W roku 1807 w stolicy Anglii powstała pierwsza ulica, która była oświetlana lampami zasilanymi gazem węglowym. Co prawda materiał ten ciągnął za sobą pewne niedogodności w związku z zanieczyszczeniem środowiska, ale jednak stało się na tyle powszechne, że w latach trzydziestych XIX wieku oświetlano tym sposobem wszystkie liczące się miasta Europy zachodniej i Ameryki Północnej – głównie w Stanach Zjednoczonych i w Kanadzie. Światło było jednak dość blade i słabe, szukano więc nowych rozwiązań, aby oświetlenie było efektywniejsze, co sprawiłoby, że bardziej przydałoby się we wnętrzach budynków. Przełomem okazało się stworzenie lampy żarowej, która jednocześnie wykorzystywała gaz.